Świąteczne wydatki na alkohol pod kontrolą
Wielkanocne zakupy alkoholu okazały się w tym roku bardziej umiarkowane, niż część konsumentów wcześniej zakładała. Z badania współautorstwa Shopfully Poland wynika, że 22,4% dorosłych Polaków nie kupiło alkoholu na święta. Przed Wielkanocą brak takich zakupów deklarowało bardzo podobne 22,3% ankietowanych.
To pokazuje, że grupa osób rezygnujących z alkoholu przy okazji świąt pozostaje stabilna. Eksperci wskazują, że coraz większe znaczenie mają zdrowie, odpowiedzialność, styl życia oraz ostrożniejsze planowanie domowego budżetu.
Najczęściej wydawano niewielkie kwoty
Wśród osób, które kupowały alkohol, dominowały niższe przedziały wydatków. Najwięcej respondentów wskazało kwotę od 50 do 100 zł – 21,6%. Kolejne popularne odpowiedzi to mniej niż 50 zł – 16,5% oraz od 100 do 150 zł – 16,3%.
W praktyce oznacza to, że dla wielu gospodarstw domowych alkohol był jedynie dodatkiem do świątecznych zakupów, a nie jednym z głównych wydatków. Większość pieniędzy przeznaczano prawdopodobnie na żywność i organizację spotkań rodzinnych.
Plany zakupowe nie zawsze pokryły się z rzeczywistością
Badanie porównało deklaracje sprzed Wielkanocy z odpowiedziami udzielonymi po świętach. Okazało się, że w niższych przedziałach kwotowych realnych wskazań było więcej niż wcześniejszych planów. Jednocześnie w wyższych zakresach wydatków liczba odpowiedzi po świętach była niższa niż w zapowiedziach.
Eksperci tłumaczą to naturalną korektą planów. Przed świętami konsumenci często zakładają wariant maksymalny – większą liczbę gości, dłuższe spotkania czy większe potrzeby zakupowe. Ostateczne wydatki zależą jednak od faktycznego przebiegu świąt, promocji w sklepach i zapasów zgromadzonych wcześniej w domu.
Alkohol coraz częściej przegrywa z innymi wydatkami
Wielkanoc ma przede wszystkim rodzinny i tradycyjny charakter, dlatego alkohol nie jest tak istotnym elementem zakupów jak przy niektórych innych okazjach. Wydatki na napoje alkoholowe są zwykle podporządkowane budżetowi przeznaczonemu na jedzenie i organizację spotkań.
Eksperci zwracają uwagę, że konsumenci wciąż są wrażliwi na ceny. Atrakcyjne promocje mogą skłaniać do zakupu, ale wysokie ceny w okresie świątecznym ograniczają skalę wydatków. Część osób korzysta też z alkoholu kupionego wcześniej, co dodatkowo obniża finalne koszty.
Zmienia się podejście do picia
Według ekspertów wyniki wpisują się w szerszą zmianę kulturową. Polacy częściej mówią o zdrowiu, odpowiedzialności, trzeźwości i ograniczaniu alkoholu. Widać też większe zainteresowanie jakością produktów, a nie tylko ich ilością.
Dr Maria Andrzej Faliński zwraca uwagę, że sprzedaż alkoholi mocnych – poza produktami premium – wyraźnie spada. Osoby, które decydują się na droższe trunki, częściej traktują je jako element jakościowej konsumpcji, a nie dużych ilości kupowanych na zapas.
Wysokie wydatki pozostają niszą
Najwyższe przedziały wydatków na alkohol wskazywało niewiele osób. Powyżej 500 zł wydało 1,2% badanych. Przedział 401-500 zł wskazało 2,1%, podobnie jak 301-400 zł.
To potwierdza, że bardzo duże zakupy alkoholu na Wielkanoc nie są powszechnym zjawiskiem. Dotyczą raczej wąskiej grupy konsumentów wybierających produkty premium albo organizujących większe spotkania.
Święta z większym umiarem
Wnioski z badania pokazują, że Polacy coraz częściej podchodzą do alkoholu podczas świąt ostrożnie i pragmatycznie. Część osób rezygnuje z niego całkowicie, a większość kupujących wybiera relatywnie niewielkie kwoty. Wydatki są uzależnione od realnych potrzeb, liczby gości, promocji i możliwości finansowych gospodarstwa domowego.